Antyżydowska fobia

Historia Antyżydowska fobia sprzyjała wymuszaniu na żydach nadzwyczajnych podatków, oraz innych doraźnych świadczeń. Przy okazji dochodziło do spektakularnych procesów, w których obwiniano ich o świętokradztwo i egzekwowano inkwizycyjne wyroki. Ostatecznie kwestią współpracy Żydów z najeźdźcami zakończył król, który w 1657 roku, w zamian za 100 tysięcy złotych ułaskawił tych, których oskarżano o zdradę. Trudno oszacować straty, jakie poniosła ludność żydowska, w latach szwedzkiego potopu. Należy pamiętać, że prócz Szwedów, Koronkarzy i Litwinów głównym zabójcom Żydów były epidemie. Według szacunków w 1676 roku pogłówne w Koronie płaciło ponad 100 tysięcy Żydów, a jeśli doliczymy do tego zwolnione od podatku dzieci do lat 12, okaże się, że ludność żydowska liczyła ponad 150 tysięcy osób, podczas gdy przed kataklizmem 400 tysięcy. Te dane są zupełnie prawdopodobne, jeśli zauważyć, że życie w Rzeczpospolitej straciło 30% z 10 milionów mieszkańców

W początkach XIX wieku Grecja, Włochy i Niemcy nie istniały jako samodzielne państwa. Włochy i Niemcy podzielone były na wiele małych państw, z których wiele rządzone było przez obcych władców. Grecja z kolei stanowiła część imperium tureckiego. W 1827 roku poddani tureckiej władzy Grecy wystąpili przeciw obcej zwierzchności, odnieśli zwycięstwo nad Turkami i doprowadzili do powstania niepodległego królestwa Grecji. Tym czasem we Włoszech rewolucjonista Garibaldi stanął na czele powstańczej armii, która opanowała znaczną część południowych Włoch. W roku 1861 doszło do powstania zjednoczonych Włoch. W połowie XIX wieku najpotężniejszym państwem niemieckim były Prusy, w których panował król Wilhelm I, a urząd kanclerza pełnił Otto von Bismarck. We władaniu Prus znajdowała się także Westfalia, a także wiele innych niemieckich państw. Prusy odnosiły zwycięstwa w wojnach Austrii i Francji. W 1871 roku kraje niemieckie zdecydowały się na utworzenie wraz z Prusami jednego państwa. Nowym cesarzem zjednoczonych Niemiec i Prus został Wilhelm I.

Prócz niezliczonych band wyjątkowo okrutni byli kozacy pułkownika Maksyma Krzywonoga. Odłączył się on od Chmielnickiego i uderzył na Połonne. Mieszkańców tych miejscowości zmasakrował tak bardzo, iż nie udało się zidentyfikować ciał.