Mityczna atlantyda
Czy mityczna Atlantyda i jej utalentowani mieszkańcy naprawdę kiedyś istnieli? Historycy do dzisiaj kłócą się o to, czy ta cywilizacja, będąca bardzo uzdolniona jak na tamte czasy, naprawdę istniała. Istnieje bardzo wiele poszlak, które wskazują, że owszem, taka ludność istniała, ale są też takie, które temu absolutnie zaprzeczają. Mówi się, że była to cywilizacja mieszkająca na wyspie na oceanie Atlantyckim. Byli niezwykle inteligentni, podobno już u nich powstawały pierwsze prototypy baterii na prąd. Jednak dotknęła ich zagłada w postaci potopu, co doprowadziło do jej całkowitego zatonęcia. Znajduje się bardzo często na dnie oceanu elementy ich rozbudowanej budowli, jednak sceptycy uważają, że pochodzą one z transportu, który wyrzucano już w czasach średniowiecznych, kiedy okręty ścigane były przez piratów, a kapitani chcieli tylko zrzucić dużo bagażu, jaki się nagromadził.
Podczas wojny w Wietnamie świat obiegło zdjęcie dziewczynki porażonej napalmem przez amerykańskie siły. Zdjęcie wykonał fotograł Nick Ut, który po pstryknięciu fotografii zabrał ją natychmiast do szpitala, gdzie przechodziła długą terapię. Potem udało mu się przeprowadzić ją do Kanady, gdzie dzisiaj żyje już czterdzieści lat, ma męża i dzieci. Zdjęcie otrzymało nagrodę Pulitzera, a dziewczynka nazywała się Phan Thi Kim Phuc, a kiedy została porażona napalmem, miała zaledwie dziewięć lat. W tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym roku została ambasadorem Wietnamu w Kanadzie, a jakiś czas temu organizowana była wystawa prac jej forografa, na którym pojawiła się osobiście. Tam również wystawiony był aparat, którym posłużył się Nick Ut do zrobienia tego wiekopomnego zdjęcia. Wystawa miała tytuł "Making of the modern world".
Czy to prawda, że Eskimosi znają przynajmniej sto słów na określenie śniegu? Jest to jeden z wielu mitów, który nigdy nie został potwierdzony, a jedynie powielany. Jednak prawda okazuje się o wiele bardziej mało obszerna. Jednakże istnieją cztery podstawowe słowa w języku Eskimosów, które określają w jakiś sposób śnieg. Można je oczywiscie pomnożyć przez wszystkie inne podobne określenia innych eskimoskich języków, ale nigdy nie dobrniemy tym sposobem do liczby sto. Wynosi ona liczbę marnych dwudziestu czterech słów. Nie jest to w ogóle imponujący wynik, ponieważ już nawet angielski słownik zna ponad trzydzieści słów, które kojarzą się ze śniegiem. Podobnie mówi się o Grekach, że znają cztery określenia miłości. I znowu Anglicy mogą tylko pyrchnąć, ponieważ zasób słów kojarzących się z tym zagadnieniem jest o wiele wiele większy. Anglia notabene jest krajem z najbardziej rozwiniętym słownikiem na świecie.